TADEUSZ NALEPA
- Sen szaleńca
LP: Muza (1987)
CD: Polskie Nagrania 
 
  1. Na wysoką wchodzę górę
 2. Mój dom umiera
 3. Kim bez ciebie jestem
 4. Sen szaleńca
 5. Muszę dziś ciebie zabić
 6. Oni mnie wyręczą w tym
 7. Musisz kłamstwem karmić ich
 8. Kły wilczycy

Na wysoką wchodzę górę
Słowa :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt
Ze mną chodź miła, ze mną chodź
Tam są łąki, tam jest złoty las
I koń z grzywą srebrną wiatru kopytami sięga gwiazd

Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt
Ze mną chodź miła, ze mną chodź
Tam jest źródło będziesz z niego pić
Tam jest woda nie zatruta na błękitnych łąkach tych

Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt
Ze mną chodź miła, ze mną chodź
Stamtąd ujrzysz całe życie swe
Stamtąd ujrzysz to robactwo, co padlinę świata żre
 
 

Mój dom umiera
Słowa :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Mój dom umiera, to jest już martwy dom
Umiera okno, umiera pejzaż w nim
Umarłe drzewo, martwy mi owoc da

Mój dom się pali, dziwny to pożar jest
Pożar bez ognia, pożar bez dymu to
Mój dom się pali, pożaru czuję swąd

Mój dom to słowo, to dobre słowo twe
Mam dom, gdy jesteś, mam dom, gdy jesteś tu
Znów kwitnie drzewo, słodki nam owoc da
 

Kim bez ciebie jestem
Słowa :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Kim bez ciebie jestem, kim jestem ja
Żaglem, od którego odleciał wiatr
Raz jeszcze obok siądź
Mą nocą znowu bądź i dniem

Kim bez ciebie jestem, kim jest mój świat
Klatką, z której ciepła odleciał wiatr
Raz jeszcze obok siądź
Mą nocą znowu bądź i dniem

Kim bez ciebie jestem, kim jestem ja
Żaglem, od którego odleciał wiatr
Raz jeszcze obok siądź
Mą nocą znowu bądź i dniem
 
 

Sen szaleńca
Słowa :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Zaczynam jednak tracić wiarę, że jest wyjście stąd
Zaczynam jednak tracić wiarę, że jest wyjście stąd
Złodziej pomylił się i siebie sam
Okradł dziś w nocy, teraz wiesza się
Czy to jest tylko sen szaleńca
To szaleńca sen

Ktoś nocą mówi mi przez szybę, że mam wielki dług
Ktoś nocą mówi mi przez szybę, że mam wielki dług
A złodziej urwał się ze sznura i
W przepychu sobie żyje z biednych kpi
Czy to jest tylko sen szaleńca
To szaleńca sen

W ciemnościach błądzę i próbuję z labiryntu wyjść
W ciemnościach błądzę i próbuję z labiryntu wyjść
A tu mi krzyczą - musisz zwrócić dług
Nie pytam czyj i czemu ja, bo wiem
Że to jest tylko sen szaleńca
To szaleńca sen
Śliska dzisiaj droga

Tyle śmiesznych zdarzeń
Mnie się jakoś nie chce śmiać
Tyle śmiesznych zdarzeń
Coś nie dobrze ze mną dziś
Oto pada człowiek
Mnie się wcale nie chce śmiać

Śliska dzisiaj droga
Wszystkim bardzo spieszy się
Jeśli sam nie wstanę
Każdy poda rękę mi
Blues się ze mnie śmieje
On nie wierzy chyba w to

Tyle obok ludzi
Każdy poda rękę mi
Wierzę w pomoc ludzi
Wszyscy mego dobra chcą
Blues się ze mnie śmieje
On nie wierzy chyba w to
 

Muszę dziś ciebie zabić
Słowa :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Muszę dziś ciebie zabić
Muszę, bo miłość gaśnie w tobie nam
Muszę dziś ciebie zabić
Tylko tak mogę ją ocalić nam

Kwiat jest piękny, gdy kwitnie
Ileż ma w sobie smutku zwiędły kwiat
Kwiat jest piękny, gdy kwitnie
Trzeba ściąć go, gdy zachwyt budzi w nas

Muszę dziś ciebie zabić
Jaki sens bez miłości życie ma
Muszę dziś ciebie zabić
Póki trwa jeszcze do mnie miłość trwa

Muszę dziś ciebie zabić
Muszę, bo miłość w tobie gaśnie już
Muszę dziś ciebie zabić
Może jej ocalenie przynieść nóż
 

Oni mnie wyręczą w tym
Słowa :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Kocham ludzi, którzy wiedzą, co mi dzisiaj szczęście da
Kocham ludzi, którzy wiedzą, wiedzą lepiej, niż wiem ja
Teraz już nie muszę myśleć, oni mnie wyręczą w tym

Oni się podzielą tym, co właśnie mam
Wiedzą czego trzeba, żebym zasnąć mógł
Teraz już nie muszę myśleć, oni mnie wyręczą w tym

Kocham tych, co wiedzą, co mi szczęście da
Kocham tych, co wiedzą lepiej, niż wiem ja
Teraz już nie muszę myśleć, oni mnie wyręczą w tym

Jeszcze jeden dzień ubył mi z życia i mogę spać
Jutro znowu noc po dniu nadejdzie, już mogę spać
Nie, nie chcę śnić, lepiej nie śnić nic

Ujrzę tych, co za dnia w studnię plują mi
Ujrzę tego, który w łóżku moim śpi
Po co jeszcze o tym śnić mam
Oni mnie wyręczą w tym
 

Musisz kłamstwem karmić ich
Słowa :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Kłamstwo ciąży ci jak kamień
Ale spróbuj mówić prawdę, podnieś głos
Kłamstwo ciąży ci jak kamień
Lecz w twych rękach twoje życie i twój los
Wśród małych ludzi żyć
Musisz kłamstwem karmić ich

Rzuć pod nogi im ten ciężar
I wygarnij im, co w sercu twoim masz
Rzuć pod nogi im ten ciężar
Może będziesz mógł nareszcie z klęczek wstać
Wśród małych ludzi musisz żyć
Musisz kłamstwem karmić ich

Odbij się od grząskiej ziemi
U twych ramion wielkie skrzydła w słońcu lśnią
Odbij się od grząskiej ziemi
Pióra skrzydeł ołowianych w słońcu lśnią
Wśród małych ludzi musisz teraz żyć
Musisz kłamstwem karmić ich
 

Kły wilczycy
Słowa :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Przyszła do mnie, przyszła jak ty
Twoje ciało miała, lecz kły
Kły wilczycy, szpony wyrosły jej
Co się z tobą stało, co tak zmieniło cię

Przyszła do mnie, jeszcze był dzień
Twoje oczy miała, lecz cień
Cień zazdrości źrenice mącił jej
Co się z tobą stało, co tak zmieniło cię

Przyszła do mnie, weszła w mą noc
Twoje usta miała, lecz głos
Głos jak metal przeszywał mnie jak miecz
Co się z tobą stało, co tak zmieniło cię

 BLUES
STRONA GŁÓWNA