BREAKOUT - Blues  
LP:  Muza  (02.1971) 
        Muza  (1986) 
CD: Polskie Nagrania(1991) pod nazwą 
"Tadeusz Nalepa Blues  Breakout 1971-1972" (wraz z "Karate")

1. Ona poszła inną drogą
2. Kiedy byłem małym chłopcem
3. Oni zaraz przyjdą tu
4. Przyszła do mnie bieda
5. Pomaluj moje sny
6. Usta me ogrzej
7. Gdybym był wichrem
8. Co się stało kwiatom
9. Dzisiejszej nocy

Ona poszła inną drogą
słowa: Bogdan Loebl
muzyka: Tadeusz Nalepa

Witaj rzeko, wodo czysta
witaj rzeko, wodo bystra, tylko ty
możesz zabrać moje serce,
możesz zabrać moje serce i dać mi
na to miejsce rzeczny kamień,
pewnie wtedy będzie łatwiej, prościej żyć.

A gdy prośby tej nie możesz
A gdy prośby tej nie możesz spełnić dziś,
w dłonie swoje weź mą głowę,
moją głowę na swym miękkim połóż dnie,
tam jest ciepło, tam jest cicho,
pewnie wtedy będzie łatwiej, prościej żyć.

Ona poszła inną drogą
Ona poszła inną drogą, nie wiem gdzie,
zabierz rzeko moje serce
zabierz rzeko moje serce i daj mi
na to miejsce rzeczny kamień,
pewnie wtedy będzie łatwiej, prościej żyć.
 

Kiedy byłem małym chłopcem
Tekst :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Kiedy byłem,
kiedy byłem małym chłopcem, hej,
wziął mnie ojciec,
wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł:
Najważniejsze co się czuje,
słuchaj zawsze głosu serca, hej.

Kiedy byłem,
kiedy byłem dużym chłopcem, hej,
wziął mnie ojciec,
wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł:
Głosem serca się nie kieruj,
tylko forsa ważna w życiu jest.

Wicher wieje,
wicher słabe drzewa łamie, hej,
wicher wieje,
wicher silne drzewa głaszcze, hej.
Najważniejsze to być silnym,
wicher silne drzewa głaszcze, hej.
 

Oni zaraz przyjdą tu
Tekst :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Jak ładnie ci w tej sukni
oni zaraz przyjdą tu
Jak ładnie ci w tej sukni
oni zaraz wezmą mnie
lubiłaś światło świecy
będziesz miała świece dwie

na pewno masz mi za złe
że ten właśnie wziąłem nóż
na pewno masz mi za złe
oni zaraz przyjdą tu
wiem nóż ten był do chleba
oni zaraz wezmą mnie

nie powiesz ani słowa
oni zaraz przyjdą tu
nie powiesz ani słowa
oni zaraz wezmą mnie
wiem nóż ten był do chleba
już nie będziesz zdradzać mnie
 

Przyszła do mnie bieda
Tekst :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Gdzie ty jesteś cieniu
gdzie ty cieniu mój
przyszła do mnie bieda
i już ciebie tylko mam
przyszła do mnie hej hej hej
przyszła do mnie bieda
i już tylko ciebie mam

może ty wiesz cieniu
czemu poszła stąd
wszystko mam co trzeba
wszystko mam co trzeba jej
teraz jestem hej hej hej
teraz jestem biedny
powiedz czemu poszła stąd

Gdzie ty jesteś mój cieniu
tylko ciebie mam
miałem jeszcze druha
ale przyszła bieda tu
przyszła do mnie hej hej hej
przyszła do mnie bieda
i już ciebie tylko mam
 

Pomaluj moje sny
Tekst :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Nie zazdroszczę łodzi żagla, kiedy wiatr
gna po morzach ją dalekich, gna przez świat,
nie zazdroszczę ptakom skrzydeł, rybom płetw,
bo najbardziej ponad wszystko pragnę mieć,
pragnę mieć, pragnę mieć
sny kolorowe, pomaluj moje sny

chcę zamieszkać w kolorowym mieście snu,
w kolorowym rwać ogrodzie bukiet bzu
dla dziewczyny kolorowej, która w pieśń
wszystkie barwy i odcienie umie wpleść,
ja chcę śnić, ja chcę śnić
sny kolorowe, pomaluj moje sny

tak jak gdybym tego mało miał za dnia,
tyle czerni w moich snach, tyle zła,
daj mi proszę chociaż w nocy barwny sen
niech mi we śnie będzie jaśniej, niż jest w dzień
daj mi dziś, daj mi dziś
sny kolorowe, pomaluj moje sny
sny kolorowe, pomaluj moje sny
sny kolorowe, pomaluj moje sny
sny kolorowe, pomaluj moje sny
 

Usta me ogrzej
Tekst :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Spójrz nadchodzi noc
Kilimem mroku z nieba spływa
I dom mój i ścieżkę
Na której czekam w sobie chowa
Więc nie każ mi już dłużej tak
Na siebie czekać w chłodzie nocy

Spójrz, już przyszła noc
Zakrywa sobą szyby okien
Jej mrokiem twarz otul
Nikt cię nie pozna w szalu, w szalu mroku
Więc uchyl drzwi i nie każ mi
Na siebie czekać w chłodzie nocy

Gdybym był wichrem
Tekst :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Gdybym był rzeką, to przyszłabyś,
gdybym był morzem, to wierzę, że
ramiona fal bym otworzył
i ty byś się rzuciła w nie,
ramiona fal bym otworzył
i ty byś się rzuciła w nie

gdybym był wiatrem, to jeszcze dziś,
gdybym był ptakiem, to jeszcze dziś
przyniósłbym ci z nieba gwiazdę
i wtedy do mnie wyszłabyś,
przyniósłbym ci z nieba gwiazdę
i wtedy do mnie wyszłabyś

gdybym był wichrem, to jeszcze dziś
gdybym był burzą, to jeszcze dziś
porwałbym cię niby listek,
by aż do nieba ciebie nieść,
porwałbym cię niby listek,
by aż do nieba ciebie nieść,
jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś,
jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś.
 

Co się stało kwiatom
Tekst :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Czemu zwiędły dziś
Czemu kwiaty zwiędły dziś
Co się stało im
Przecież tylko poszłaś ty
Słońce wzeszło jak co dnia
Czemu kwiaty zwiędły dziś

Czemu milczy ptak
Czemu milczy swoją pieśń
Może z sobą wzięłabyś ją
Może wzięłaś kwiatów woń
Jedną starą suknię wzięłaś
Jedne stare buty stąd

Teraz jestem sam
Teraz w mieście jestem sam
Martwi ludzie spieszą gdzieś
Martwe ptaki krzyczą coś
Tyle ścieżek tyle dróg
Deszcz już twoje ślady zmył.
 

Dzisiejszej nocy
Tekst :Bogdan Loebl
Muzyka :Tadeusz Nalepa

Zdarzyło mi się to dzisiejszej nocy
ktoś do mych drzwi zapukał tak jak ty
więc pchnąłem drzwi lecz nie paliłem światła
a gdy wstał świt to byłem sam, już sam
a gdy wstał świt to byłem sam, już sam

Zdarzyło mi się to dzisiejszej nocy
ktoś mnie jak ty całował, tak jak ty
kto to był nie wiem, bo nie było światła
a gdy wstał świt to byłem sam, już sam
a gdy wstał świt to byłem sam, już sam

Zdarzyło mi się to dzisiejszej nocy
ktoś miał jak ty włos długi, tak jak ty
przecież tyś już, o tak, od wczoraj w ziemi
więc idź już idź, ja chcę tu być sam
więc idź już idź, ja chcę tu być sam